Posts Tagged ‘masowce’

Posted by admin at 02-06-2016

Category: Logistyka, Przewóz, Spedycja, Transport

Tags: , , ,

Jeszcze jedna obniżka w ciągu aktualnego miesiąca indeksu BDI

Ostatnie parę miesięcy to coraz większy kryzys na rynku morskiego transportu i coraz więcej obaw w branży. Co prawda raz na jakiś czas zdarzają się jakieś chwilowe wzrosty, które dają jakąś nadzieję, jednak zaraz pojawia się obniżka, i to do coraz niższego poziomu. Wpływ na to będą miały dwie główne rzeczy. Pierwszą z nich będzie znacznie spowolnienie gospodarki w Chinach. To przekłada się na dużo mniejszy import stali i węgla, a co za tym idzie na znacznie mniejsze dochody armatorów obsługujących masowce do transportowania tych surowców. Kolejnym powodem obecnej sytuacji jest ogromna liczba jednostek pływających – od kilku lat bowiem firmy armatorskie oddają do użytku coraz to nowe statki, które aby na siebie zarobiły to powinny coś przewozić. Zresztą sytuację doskonale widać przy masowych przewodach, przykładowo śledząc indeks BDI. Całkiem niedawno spadł po raz kolejny, do do wartości niewiele ponad trzystu punktów. Eksperci twierdzą, że już za tydzień osiągnie on wartość poniżej 300 punktów, co nawet najbardziej ostrożnym ludziom z branży nawet nie przyszło do głowy.
Jeszcze jedna obniżka w ostatnich dniach indeksu BDIW przeciągu ośmiu lat prezentowany indeks spadł z prawie 11 tysięcy, co miało miejsce w roku 2008 do obecnych trzystu. Będzie on uwzględniał średnie dzienne zarobki z czterech podstawowych odmian masowców, różniących się ładownością. Jak to od dłuższego czasu bywa spadki w największej wysokości wystąpiły w klasie capesize, czyli największych masowców o ładowności powyżej osiemdziesięciu tysięcy ton, ich poziom wyniósł 3,69 procent. Z kolei niewielkie wzrosty pojawiły się w rodzinie masowców panamax, chociaż było to jedynie około jednego procenta. W bezpośredni sposób się to przekłada na zarobki lub straty finansowe, i tak przykładowo przy masowcach o największej ładowności było to czterdzieści siedem dolarów na dzień mniej. Z tego typu problemami boryka się także nasz krajowy armator, to znaczy PŻM, on również dość boleśnie odczuł aktualną sytuację na rynku. Lecz jak podkreśla zdecydowanie jego główny dyrektor Paweł Szynkaruk, aktualnie nie powinno to zagrozić ani płynności finansowej, ani realizowanym inwestycjom i projektom. Póki co straty chociaż częściowo będą się rekompensować przez obsługę promów na Morzu Bałtyckim i przewóz siarki.